Witajcie,
Pisze raz na jakiś czas, ale przynajmniej się nie wypale :) Wiele rzeczy się podziało, ale te, które wymienię były takie najważniejsze.
Przede wszystkim, to założyłam się z kolegą (o 5 lat starszy). Mam mu udowodnić, że się myli i jego niektóre poglądy są błędne, ale z nim to jest o wiele większa sytuacja, o której nie mogę pisać, bo pewnej osobie obiecałam, że nic nie powiem. Po świętach mamy udowadniać swoje racje. Ten, kto przegra będzie musiał nosić tabliczkę z imieniem zwycięzcy do końca roku szkolnego. Życzcie mi powodzenia, bo to będzie trudne.
Druga sprawa to, to że dzisiaj była Wigilia z grupy Dzieci Maryi, było bardzo przyjemnie i ja dobrze się bawiłam. Niestety (jednak), jak wracałam z moją "przyjaciółką", to ona była jakaś ponura i zaczęła mówić, że strasznie obco się czuła. Po drodze, powiedziała mi, że chce pomóc koleżance, aby ona przestała palić (chodzi do gimnazjum). To jest piękne, że chce się tego podjąć, ale to co zrobiła zamienia się w lekką obsesję. Ja jej doradziłam, żeby za bardzo się za to nie brała, bo ona w końcu sama do tego dojdzie, a jest takim typem człowieka, że i tak nie wysłucha. Chodzi mi o to, że gdy ja powiedziałam, że chce komuś pomóc, to ona nie może być i robi coś, bo musi być ze mną albo na równi, albo musi być lepsza. To mniej więcej wygląda tak: Ja mówię jej, że mam 35 na 40 punktów z próbnego sprawdzianu szóstoklasisty z angielskiego, to ona mówi że nie jest pewna, ale miała jakoś 36... Albo, jak śpiewamy jakąś piosenkę (którą znam) i przychodzi druga lub trzecia zwrotka, której za bardzo nie pamiętam i ona od razu z pretensjami do mnie mówi: "Co ty tego nie znasz?". Do są niby takie szczegóły, ale później to się składa w całość. Były też takie sytuacje, że mogła kogoś okłamać i mnie skompromitować, żeby tylko ona wyszła na tą lepszą, mądrzejszą itp.
Wkurza mnie to trochę, a jak jej powiem to ona przestanie się ze mną rozmawiać, bo stwierdzi, że jak ja w ogóle mogłam tak pomyśleć, po czym po dwóch dniach fałszywie przeprosi mnie przez Messengera.
Nie wiem co robić, jeżeli ktoś miałby jakiś pomysł, to byłabym bardzo wdzięczna, gdyby mi ktoś napisał.
To by było na tyle.
Dobranoc ;)