wtorek, 24 listopada 2015

Wycieczka do Krakowa

Witaj,
Dnia 11 listopada pojechaliśmy z Oazy na wycieczkę, jak wiadomo z tytułu- do Krakowa.
Jechaliśmy tam autokarem z Katowic. Najpierw pojechaliśmy do Łagiewnik, gdzie poszliśmy do kaplicy, aby zrobić namiot spotkania. Szybko stamtąd wszyscy wychodzili, ponieważ chcieli szukać skrzyneczek. Ja zostałam chwilkę dłużej, bo przyszła mi do głowy piękna myśl.
Później wyruszyliśmy do Muzeum Sztuki Nowoczesnej, potem do MC i wróciliśmy do Tychów.
Tak bardzo w skrócie to opisałam i wbrew tytułowi posta to, to będzie najważniejsza część:

Chciałabym prosić o modlitwę (jeżeli ktokolwiek to zobaczy), ale ona nie ma być za mnie, tylko za jednego kolegę, który jest ode mnie starszy i wierzy i czyta Pismo Św, ale źle je interpretuje i później, tak jakby herezje głosi młodym (np mi) i miesza im w głowach. Przez to nie do końca wiadomo co mu powiedzieć, żeby zmienił podejście, bo nie słucha i ciągle upiera się na swoim.
Wierzę w to, że ktoś mu pomoże i wspierze go modlitwą :)
To by było na tyle.
Dobranoc